OSP Zagórz

Ochotnicza Straż Pożarna w Zagórzu

Zapraszamy Państwa do zapoznania się z historią jednostki OSP Zagórz


Zagórz podobnie jak inne wsie w zaborze austriackim, posiadał budynki wzniesione z łatwopalnych materiałów kryte słomą lub gontami. Sprzyjało to częstemu powstawaniu i szerzeniu się pożarów wywołanych z różnych powodów. Szczególnie długo zachował się w pamięci mieszkańców wielki pożar klasztoru OO Karmelitów Bosych w 1822 roku podczas którego miało się również spalić kilkanaście budynków położonych w pobliżu klasztoru. Spośród pożarów w okolicy głośnym echem musiał się odbić w Zagórzu wielki pożar Sanoka w 1872 r. podczas którego spłonęła prawie trzecia część miasta. Częste i groźne pożary zmuszały ludność do lepszej organizacji obrony przed tym żywiołem. Ważną przyczyną założenia OSP w Zagórzu było przeprowadzenie przez tę miejscowość linii kolejowej z Przemyśla do Łupkowa w 1872 roku i z Jasła do Zagórza w 1884 roku. Dzięki temu Zagórz stał się bardzo ważnym węzłem kolejowym nie tylko w Galicji lecz także w całej monarchii austriacko-węgierskiej. Znalazło tu pracę i osiedliło się wielu robotników i urzędników kolejowych, którzy reprezentując zwykle większą świadomość społeczną zaczęli pozytywnie oddziaływać w różnych dziedzinach życia na pozostałą ludność tej osady. Z drugiej strony jednak kolej stwarzała zagrożenie pożarowe przez parowozy, warsztaty, magazyny i materiały. Stąd też wynikała konieczność lepszej organizacji ochrony przeciwpożarowej. Najwcześniejsze dwie wzmianki o straży pożarnej w Zagórzu pochodzą z 1886 roku ,a więc dokładnie sprzed 125 lat. Pierwsza z nich znajduje się w pamiętniku dr Mariana Barańskiego wywodzącego się z rodziny bardzo zasłużonej dla Leska i okolic. Pamiętnik ten nosi tytuł „ Opowieść o jednym miasteczku i o jednej rodzinie , na podstawie zapisków ojca i opowiadań babci w latach 1810-1910, zachowana w mojej pamięci" i jest przechowywany w Dziale Rękopisów Biblioteki PAN Zakładu Narodowego im. Ossolińskich we Wrocławiu. Autor tego wiarygodnego pamiętnika przy opisie wielkiego pożaru miasta Leska który wybuchł w nocy z 25 na 26 kwietnia 1886 r. nadmienia:„ Straż ogniowa z Leska zaledwie była w stanie uciec z sikawkami, ale niewiele mogła zdziałać, bo węże częściowo się przepaliły. Dopiero nad ranem przyjechała straż pożarna z Sanoka, Zagórz i Ustrzyk i wtedy zaczął się prawdziwy ratunek domów jeszcze nie całkiem spalonych..."
Drugi zapisek pochodzi z publikacji „ Krajowy Związek Ochotniczych Straży Pożarnych w Galicji i Lodomerii z Wielkim Księstwem Krakowskim 1875-1900, wydanej we Lwowie w 1900 roku. W książce tej jest „ Kroniczka ważniejszych wydarzeń z życia Związkowych Straży Pożarnych 1868 -1900 w której pod rokiem 1886 czytamy : Listopad. 11. Pożar miasta Chyrowa. W akcji ratunkowej biorą udział ochotnicze straże pożarne z Dobromila, Zagórza i Przemyśla."
Z wyżej przytoczonych wzmianek wynika, że w 1886 roku OSP w Zagórzu była już dobrze zorganizowana i przygotowana do udziału w akcji gaśniczo – ratunkowej nie tylko na miejscu ale także w odległych miastach. Charakterystyczne jest również uczestnictwo straży ogniowej z ówczesnej wsi Zagórz obok jednostek z miast i miasteczek. Zatem jednostka w Zagórzu musiała powstać nieco wcześniej chociaż nie udało się ustalić dokładnej daty jej utworzenia i za datę powstania przyjęto rok 1886.
Następne szersze dane o straży ogniowej w Zagórzu posiadamy dopiero z 1910 roku. Brała ona wówczas udział wspólnie z miejscowym Kółkiem Rolniczym i Towarzystwem Gimnastycznym „Sokół" w obchodach 119 rocznicy uchwalenia Konstytucji 3 Maja. Uroczystości te odbyły się w dniu 5 maja.
W sobotę w nocy z 8 na 9 maja 1910 roku w Zagórzu wybuchł pożar tuż za rampą kolejową w majątku Sussmana. Spaliła się szopa wypełniona różnymi starymi rzeczami i prawdopodobnie naftą. Tylko dzięki energicznej obronie OSP pod kierownictwem zastępcy naczelnika Franciszka Kuszczaka ogień nie rozprzestrzenił się na sąsiednie budynki. Ciekawą rzeczą było, że podczas tej akcji ratunkowej równocześnie podłożono ogień w posiadłości Lieba Kolbera który jednak na czas spostrzeżono i ugaszono. Był to już czwarty pożar w tej części Zagórza w ciągu krótkiego czasu i zachodziło podejrzenie że ktoś celowo podpala.
Przedstawiciele OSP Zagórz uczestniczyli w powiatowym kursie pożarnictwa zorganizowanym w Sanoku od 8 do 11 listopada 1911 r przez Zarząd Główny Towarzystwa Kółek Rolniczych, Krajowy Związek OSP i Radę Powiatową w Sanoku. W 1913 roku OSP Zagórz działała przy Kółku Rolniczym. Naczelnikiem był wówczas Władysław Grega zaś zastępcą naczelnika i instruktorem Jan Szczęsny.
Według posiadanych informacji w czasach galicyjskich na teranie Zagórza działały odrębnie OSP gminna i OSP kolejowa. Między obu organizacjami istniała ścisła współpraca a niektóre osoby były równocześnie członkami dwóch straż. OSP gminna działała przy Urzędzie Gminnym w Zagórzu i zarządzali nią jako prezesi naczelnicy gminy. W 1891 r. stanowisko to piastował Józef Podwapiński który prowadził sklep „Pod Grunwaldem" po nim krótko naczelnikiem gminy i prezesem OSP był Rossiwal ,emerytowany nauczyciel a tuż przed wybuchem pierwszej wojny światowej Bazyli Kawałkiewicz światły rolnik.
Pierwsza remiza gminnej OSP stała na placu obecnej Biedronki .Tam znajdował się tzw." Dom gminny" a przy nim było zadaszenie z desek gdzie chowano dwukonną ręczną jednostopniową sikawkę. Jednostka w tym czasie posiadała 24 hełmy, marynarki czarne spodnie, pasy i łopatki. Hełmy były koloru czarnego ze skóry i tylko grzebień miały metalowy. Tylko trzy hełmy przeznaczone dla funkcyjnych były w całości metalowe.
Na hełmach umieszczono dwugłowe orły austriackie które po pierwszej wojnie zastąpiono godłem polskim. W okresie pierwszej wojny OSP w Zagórzu uległa dezorganizacji z powodu powołania dużej liczby jej członków do służby wojskowej w armii austriackiej. W 1914 roku wojsko austriackie rozebrało budynek gminny i zadaszenie pod którym przechowywano sikawkę.
Po pierwszej wojnie światowej w niepodległym państwie OSP w Zagórzu reaktywowała swoją działalność. W latach 1923-1927 naczelnikiem był Michał Kuraś a zastępcą Paweł Borczyk. W historii OSP Zagórz odnotowany jest jej krótki rozpad po pożarze tartaku w Wielopolu kiedy posądzono komendanta o nieregulaminowe działanie w czasie gaszenia pożaru. Po krótkiej przerwie OSP wznowiła swoją działalność i w 1930 roku już istniała .
W okresie międzywojennym zagórska OSP należała do Małopolskiego Związku Straży Pożarnych we Lwowie. Na początku 1930 roku podlegała także powiatowemu instruktorowi pożarnictwa przy Tymczasowym Wydziale Powiatowym w Sanoku. 12 stycznia 1930 roku odbyła się jednodniowa odprawa naczelników i ich zastępców z terenu całego powiatu sanockiego na której uchwalono podział powiatu na 14 rejonów , siedzibą jednego z nich został Zagórz. Aż do wybuchu II wojny światowej funkcję naczelnika sprawował Antoni Kiszka a prezesami pozostawali Karol Wojnar i Jan Kiszka .Zastępcą naczelnika był Jan Kapcio do zarządu wchodzili Michał Gdyczynski i Stefan Żubrud. OSP liczyła w tym czasie 24 członków.
Około 1932 roku w dzielnicy „Żabnik" wybudowano nową remizę strażacką ,była to budka murowana nie otynkowana w której przechowywano sikawki i węże. 8 kwietnia 1934 r. odbyła się uroczystość przekazania jednostce dwustopniowej pompy. OSP otrzymała również nowe parciane węże i dwie ręczne syreny. Jedna została umieszczona w budynku Urzędu Gminy a druga w remizie .Około 1935 r. OSP nabyła nowe mundury i rogatywki w kolorze granatowym. W okresie międzywojennym OSP w Zagórzu wiele razy wyjeżdżała do gaszenia pożarów między innymi w Woli Postojowej – spaliło się 32 budynki, Strożach Wielkich – spłonęło kilkanaście budynków, Dolinie Żydowski tartak, Starym Zagórzu – młyn Adamskiego, Zahutyniu i Załużu.
W okresie okupacji hitlerowskiej Niemcy oficjalnie rozwiązali OSP. Wyznaczano wówczas spośród mieszkańców dwuosobowe patrole które pełniły wartę nocną od 20 do 6 rano i w razie pożaru wartownicy mieli natychmiast zawiadomić o tym policję. Strażacy prywatnie przechowywali sprzęt i wyposażenie OSP. Członkowie straży dzielili okupacyjne losy innych mieszkańców Zagórza a niektórzy z nich ponieśli poważne ofiary . W czasie wojny zginął Władysław Żubryd a Nestor Kiszka jako pracownik więzienia w Sanoku był równocześnie członkiem konspiracji i oddał nieocenione usługi w udzielaniu pomocy i ratowaniu więźniów.
W 1944 Niemcy przygotowali na rzece Osławie silną obronę, przewidywali tutaj duże walki. Budowali okopy i zasieki a most na Osławie zaminowali. Mieszkańcy Zagórza zostali przesiedleni do Czaszyn, Poraża i Łukowego. Po sześciu dniach zaciętych walk Zagórz został wyzwolony 11 września 1944 roku. W 1945 roku OSP wznowiła swoją działalność , do jej reaktywowania przyczynili się między innymi Stanisław Borczyk i Alfred Zych. Początkowo jednostka liczyła 10 strażaków i sukcesywnie powiększała ilość członków. Po wyzwoleniu członkowie OSP włączyli się do powojennej odbudowy a następnie do rozwijania różnych dziedzin życia społeczno – gospodarczego , kulturalnego i politycznego. W czasie II wojny światowej remiza strażacka została rozebrana przez okupanta a sprzęt uległ zniszczeniu OSP musiała od początku tworzyć swoją bazę w postaci wyposażenia w sprzęt, umundurowanie oraz bazę lokalową. Początkowo środki finansowe na ten cel zdobywano drogą organizowania zabaw tanecznych , festynów i przeprowadzania ulicznych zbiórek pieniężnych. Od lat pięćdziesiątych wiele różnego sprzętu jednostka otrzymała od Powiatowej Komendy Straży Pożarnych w Sanoku a w latach 1975 – 1986 z Rejonowej Komendy Straży Pożarnej w Lesku i tak 4 maja 1957 roku Powiatowa Komenda Straży Pożarnych w Sanoku przekazała jednostce motopompę M-200 , w dniu 10 września 1963 roku OSP otrzymała pierwszy samochód pożarniczy Star -20 typu GM, w 1965 roku jednostka otrzymała nową motopompę M-800. W 1975 roku Sanocka Fabryka Autobusów Autosan podarowała jednostce bojowy wóz gaśniczy Star-25 typu GSBM wraz z syreną w nagrodę za dwukrotny udział w akcji gaśniczej w oddziale przyczep na terenie Zasławia. OSP duży wysiłek włożyła w tworzenie swojej bazy lokalowej. W 1963 roku pomieszczenie na sprzęt znajdowało się w drewnianej szopie otrzymanej od Kółka Rolniczego, od 1966 roku rozpoczęto przygotowania do modernizacji i rozbudowy remizy w 1970 zakończono prace budowlane i odbyło się uroczyste oddanie remizy . Na początku lat osiemdziesiątych opracowano dokumentację projektowo – kosztorysową do dalszej rozbudowy remizy prace zakończono i uroczyście oddano do użytku budynek remizy w 1992 roku podczas tej uroczystości jednostka otrzymała do użytkowania od Fabryki Autobusów Autosan samochody gaśnicze GCBA Jelcz oraz GLM Zuk.
1 czerwca 1980 odbyła się podniosła uroczystość poświęcenia i przekazania jednostce sztandaru ufundowanego przez miejscowe społeczeństwo. W roku 1986 jednostka uroczyście obchodziła jubileusz 100 lecia. W 1995 roku OSP Zagórz została włączona do Krajowego Systemu Ratowniczo- Gaśniczego. W 2009 roku jednostka pozyskała używany samochód gaśniczy GBA Iveco Magirus a w 2010 roku nieodpłatnie ze Straży Granicznej samochód Landrover Defender.
Przez okres tych wszystkich lat jednostka wielokrotnie uczestniczyła w różnego rodzaju akcjach gaśniczych zarówno na terenie swojego działania jak i również innych powiatów. Można tutaj wymienić pożary w oddziale przyczep Autosanu gdzie paliła się lakiernia i skład opon, pożar szybu naftowego w Mokrym i Wielopolu, Sanoku skład gumy Stomilu, Pożarów w Hoczwi, Jabłonkach, Milczy, Karlikowie, Sanoczku i wielu innych miejscowościach. OSP uczestniczyła również w akcjach przeciwpowodziowych i suwania skutków powodzi w latach 1947, w czerwcu 1953 roku, w 1966 roku w Sanoku, 1968 w Solinie, w 1980 w Zagórzu , 2010 w Zagórzu i okolicach Tarnobrzega.
Przez cały ten okres OSP w Zagórzu troszczyła się o szkolenie swoich członków podnoszenie ich wiedzy i umiejętności z zakresu ochrony przeciwpożarowej. Członkowie OSP uczestniczyli w wielu kursach, szkoleniach, zawodach niejednokrotnie zajmując czołowe miejsca, zdobywając nagrody i dyplomy uznania.
OSP w Zagórzu w ciągu 125 lat swojego istnienia i działalności wpisała się złotymi zgłoskami do historii tej miejscowości . Należy do najstarszych, a zarazem najbardziej zasłużonych dla społeczeństwa organizacji.